noc i dzień

przed figurą klęcz
kwiatki (bratki najlepiej) syp
świece pal, kawkę, koniak daj
jeśli trzeba, to w naturze płać
o! albo pij z kim trzeba
aż popękają trzewia
i zostaniesz gwiazdÄ…!
złoty lis na karku
i autografy w parku
chleb spod lady świeży
na powszedni - czerstwy
i w barwach tęczy wszystkie sny!

żyj jak mysz
kolekcjonuj kurz
szary kubrak z pokorą włóż
prawy bądź,
koniec z końcem wiąż
nie chciej więcej
niż możesz mieć!

o! albo pij z kim trzeba...









Płaczmy razem, wrogu mój,

nad niezgodą, wojną, złem.
Umierajmy, Boże mój,
z umarłymi, których żal.
Opadajmy, orle z gór,
gdy dziką gęś ugodzi strzał.

Zwyciężajmy z tymi co
pokonani w domach śpią.
Rozpalajmy ognie, gdy
wkoło zamieć, mróz i ziąb.
Nie tak czarne sÄ… te sny,
sny, które się gromadzie śnią.

Do nas tu, do nas hej.
Niech się w kamień przetoczy łza.
Do nas tu, do nas hej.
Wystroimy was, komu szal, komu pas
Dajmy chleba temu, kto
zapomina, żegna nas.
Otwierajmy na noc drzwi,
choć nie spieszy do nas gość.
Nawołujmy, nawet gdy
nie czeka nikt, by wołał ktoś

Do nas tu, do nas hej.
Niech się w kamień przetoczy łza.
Do nas tu, do nas hej.
Wystroimy was, komu szal, komu pas.
Płaczmy razem, wrogu mój,
nad niezgodą, wojną, złem.
Umierajmy, Boże mój,
z umarłymi, których żal.
Opadajmy, orle z gór,
gdy dziką gęś ugodzi strzał.